Droga Szczepana

Mimo, że św. Szczepana podaje się jako pierwszego męczennika, dla mnie będą nimi zawsze Młodziankowie, którzy zapewne nieświadomie oddali życie za Chrystusa. Ich odwaga, zarówno św. Szczepana jak i Młodzanków, to nauka bożonarodzeniowa dla wszystkich…

Wielka radość, Chrystus nam się narodził. Po raz kolejny wspominamy cud przyjścia Boga na świat, a tu wspomnienie męczennika – św. Szczepana.

Szczepan, jak poznajemy w I czytaniu, był pełen łaski i mocy. Tak naprawdę pełna łaski była tylko Maryja. W greckim tłumaczeniu widzimy, że Szczepan był pełen wiary, a nie łaski! Mimo wszystko to naprawdę bardzo duże wyróżnienie, świadczące nie tylko o odwadze, ale przede wszystkim o świętości tego człowieka.

Kamienowali go, „procesowali” się z nim, mógł się poddać. Mógł wyprzeć się Jezusa jak Piotr, ale mówił to co widział – niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga. Odwaga mówienia tego co widzimy, tego co myślimy, co czujemy potrafi wzbudzić gniew w drugim człowieku. Dla oprawców św. Szczepana prawda była przyczyną grzechu.

Odwaga aż do śmierci! Myślę, że niewielu z nas byłoby gotowych oddać życie w imię wiary. Bo po co? Przecież wiarę zmieniamy równie szybko jak telewizor. Postęp i wszechobecna idea zmiany pozwala na zmianę wszystkiego. Jedno się jednak nie zmienia, mimo, że Go odrzucimy On zawsze darzy nas tą samą miłością – Chrystus. On przychodzi zawsze i do każdego. Grota jego narodzin nie miała drzwi, bo miłość była dostępna dla każdego!

Szczepan oddał życie za Chrystusa, a my nie potrafimy oddać 1 godz. czasu w święta Chrystusowi. Coraz mniej „katolików” obecnych w kościołach w święta to obraz nowoczesności. Zaspałem, nie chciało mi się, źle się czułem, miałem inne zajęcie (goście przyjechali) to pokazuje jak bardzo upadamy. Bóg się nie liczy, bo …(tysiąc powodów)…

Święta bez mszy świętej to żadne święta. Absurd i paranoja. Naprawdę nie obchodź świąt Bożego Narodzenia jeśli nie jesteś gotów przyjść do Kościoła. Zostaw opłatek i choinkę, bo to nie jest tradycja po prostu, ale tradycja katolików, którzy życie oddawali za Chrystusa.

Niech przykład odwagi św. Szczepana pozwoli nam mówić co jest dobre, a co jest złe. Gardźmy tolerancją, która pozwala na zło. Wspierajmy tolerancję która pozwala wszystkim, także katolikom, wyrażać własne zdanie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *